Dodano przez admin dnia 13 grudnia 2016

wezwanie strażaka do akcji

oka2Wezwanie ochotnika do akcji Kiedy samochód zbliżył się do Beach Second Street, John zaczął rozglądać się, by zobaczyć, jakiego rodzaju budynki znajdywały się w sąsiedztwie. Deszcz a także ciemność utrudniały mu zadanie. W słabym świetle reflektorów dostrzegł mężczyznę plus kobietę biegnących w stronę nadjeżdżającego samochodu: „Zatrzymaj się”- powiedział do kierowcy, który już zaczai hamować Kiedy para podbiegła do pojazdu, John opuścił szybę: Gdzie potrafi być pożar? -zapytał, próbując dostrzec coś w otaczającej ich ciemności oraz wciągając w nozdrza powietrze, by wyczuć zapach dymu. „Pokażcie’”- poprosił oszołomiony John. Mężczyzna wskazał mu miejsce, gdzie kończyła się droga i zaczynała pusta przestrzeń.

W mokrym piasku widniały ślady opon „O nie”- pomyślał John. Kiedy wyszedłszy z samochodu podążył za wilgotnymi śladami kół, prowadzącymi do betonowej ściany znajdującej się na wysokości piasku, na jakim stał. Kiedy zbliżał się do ciemnej wody, dostrzegł wyskakujące na powierzchnię bańki powietrza jakieś dziesięć stóp od brzegu. I co teraz?- pomyślał- Czego mnie uczono na wypadek porównywalnych okoliczności?” Nie znalazł odpowiedzi. Z tego, co znał się, jego departament nie dawał wytycznych, przydatnych w wskazanej okoliczności.

Aczkolwiek musiał coś zrobić. Odwrócił się w stronę kierowcy, który stał obok moknąc w deszczu. Wezwij wciąż jeden wóz strażacki, łódź ratowniczą i nurków. Poproś dodatkowo o 2 ambulanse a także powiadom dowódcę. Kierowca odwrócił się bez słowa i wrócił do samochodu, by wezwać pomoc. Próbował zapamiętać wszystko, o co prosił kapitan. Para obywateli trwała w deszczu plus patrzyła na niego. John był świadomej ze zanim przyjedzie ekipa nurków upłynie niewiele czasu. Musiał działać natychmiast. Znał się leż, że nie chce wchodzić do wody. Był w prawdzie wykwalifikowanym nurkiem a także świetnie radził sobie z niezależnym nurkowaniem. Ale aby do tej zatoki…? O tej porze roku? W nocy? Bez żadnego zabezpieczającego sprzętu? Zeszłe, czego chciał, to wskoczyć w fale. na szczęście pomoc przybyła na odpowiednią chwilę. 

Post a Comment

Dodaj Komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>