Dodano przez admin dnia 2 listopada 2016

palenie sie mostów-przypadek z życia

la2Palenie się mostów – przypadek z życia Płomienie obejmują znaczną powierzchnie drewnianych pomostów konserwacyjnych. Pożar rozprzestrzenia się gwałtownie w kierunku ponad Wisłę. Zlecenie prądem gaśniczym z drabiny mechanicznej, wysuniętej ponad wodę, niestety, nie daje oczekiwanego rezultatu. Palą się kable instalacji elektrycznej, podwieszone pod nowo wybudowanym mostem..

Najlepsze rezultat dało ustawienie ludzi na wodzie. Brakowało jednak w owym czasie towaru pływającego, z jakiego, da się było podjąć funkcjonowania gaśnicze. Od strony Pragi podejmowane są działania, mające na celu wycięcie wylotów w nawierzchni mostu plus podanie przez nie prądów gaśniczych. W komorach mostowych, pod nawierzchnią, ułożone są różnego typu instalacje, kable energetyczne, telefoniczne, przewody gazowe plus wodne Wszystko to od spodu zabezpieczane, chronione grubymi halami drewna, nasyconego środkami impregnacyjnymi. 

Post a Comment

Dodaj Komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>